
Utknąłem w martwym punkcie – dziadek ze smutkiem pokręcił głową. – Potrzebuję informacji o pięciu portach, w których nigdy nie byłem: Dunkierce we Francji, Bremerhaven w Niemczech, Gdańsku w Polsce, Barcelonie w Hiszpanii i Tarencie we Włoszech. Wszędzie tam mam przyjaciół, ale nie czuję się na tyle dobrze, żeby tam jechać. Wiesz co? Sądzę, że to już najwyższy czas, żebyś poznał smak samodzielnej morskiej podróży. Co byś powiedział na pomysł, żeby spędzić wakacje zbierając informacje dla starego dziadka?
Byłem tak zachwycony, że ledwo wykrztusiłem „Tak! Tak!”
– A więc plan jest taki: popłyniesz trzema morzami: Północnym, Bałtyckim i Śródziemnym, z północy na południe Europy, w każdym porcie pozostając cztery dni. Przyjmą Cię moi starzy przyjaciele, oni też będą Twoimi przewodnikami na miejscu. Myślę, że nie mógłbyś trafić w lepsze ręce.
